@TKWM Porównując każdy z tych transferów do tych Barcelony to tak, Hazard ma już 28 lat czyli tyle samo co Griezmann, jest młody Frankie ,który w moim odczuciu będzie 100 razy lepszy niż Pogba (nigdy nie byłem fanem talentu francuza). Mendy - nie widziałem więc się nie wypowiem ale Real ma już 3 lewych obrońców (podobno każdy z nich jest genialny), być może do Barcy przyjedzie De Ligt, jest Dembele ,który mam wciąż nadzieję że odpali na miare swoich możliwości i Arthur, który wciąż jest bardzo perspektywiczny. Tak więc, nie dramatyzowałbym aż tak bardzo, choć fakt faktem, polityka kadrowa Barcy generalnie nie jest wzorowa.
Z książek to Milva, Regis i tak nietypowo Essi Daven/ Borch Trzy Kawki bo opowiadania z nimi były jednymi z najbardziej wciągających a z gier to na pewno Krwawy Baron, Olgierd von Everec i Talar/ Roche bo patriota chociaż ch*j :D
Trudno, Real znów awansował do finału. Jest to mega osiągnięcie, prawdopodobnie go wygrają. Mnie, tak samo jak was piecze dupa o tego karnego, o takie farfocle, ale takie jest życie. Suma błędów i decyzji na koniec zawsze wyjdzie na zero. Naszym zadaniem jako Barcelony i jej kibiców jest celebrować dublet - wspaniałe osiągnięcie które nie zdarza się co roku - jak i wyjść w niedzielę na boisko i zrobić wszystko by pokazać Światu, że pomimo tego, że Real jest uznawany za najlepszy w Europie, to my niezależnie od okoliczności potrafimy wyjść na murawę jak po swoje i pokonać ich pewnie, wysoko i w pięknym stylu. Życzę tego sobie i wam, jak i mam nadzieję że przestaniecie się aż tak bardzo przejmować tym co kradną w Madrycie, jak u nas jest już dublet. Hejka :D
Mieć takiego piłkarza to skarb, należący jeszcze do starej generacji piłkarzy jak Puyol, Maldini, Gattuso- twardych, nieustępliwych, z jajami, lojalni, grający z sercem
Też bym wolał piękne 3-0 dla Barcy ale wasze gadanie o takiej gigantycznej przewadze Chelsea jest nadinterpretacją. Primo to gdzie graliśmy. Już nie tak magiczne zespoły Barcy przyjeżdżały na Stamford Bridge. I te Pepa z genialnym tridente Xavi-Leo-Andres czy te z Ronaldinho zawsze musiały liczyć na błędy rywali (Essien sekundy przed golem Iniesty) lub błysk geniuszu któregoś z zawodników (Ronaldinho w 2005), dodać do tego tylko jedno zwycięstwo Barcy na tym stadionie i wyjdzie z tego remisu bardzo dobry wynik.
Co do tego meczu to niczego innego się nie spodziewałem. Chelsea za podwójną gardą i kontry. Trafili 2 razy w słupek? A liczyliście że nie stworzą sobie żadnej dobrej sytuacji? Jeśli tak to gratuluje. Takie dni jak miał dziś Willian zdarzają się na prawdę rzadko, a dla nas niestety taki był. Mimo wszystko te najgroźniejsze sytuacje byłby powtórzę to jeszcze raz strzałami z dystansu którym nie zawsze da się zapobiec a obrońcy też czasami wolą dać strzelić nie chcąc ryzykować kartki licząc że bramkarz obroni szczególnie patrząc na formę Marca. Nie było żadnej takiej sytuacji kiedy Chelsea by totalnie rozmontowała obronę Barcy żeby ci wyglądali jak dzieci we mgle więc trochę optymizmu. Barca mogła do przerwy przegrywać 2-0? No fakt ale idąc tym tokiem rozumowania to Chelsea w 2012 w półfinale mogła przegrywać 3-1 no bo w końcu Messi trafił w poprzeczkę i słupek to już w sumie 4-1. Na koniec nikt o tym nie pamięta jeżeli drużyna awansuje. Chcę też wrócić do tego od czego rozpocząłem. Niestety ale nie można porównywać tej pomocy do tej z 2010. Już prawdopodobnie nigdy nie zobaczymy takiej dominacji magii i finezji w środku pola jak za Xaviego Busiego Andresa i Messiego. Zawodnicy są inny, realia są inne i trzeba grać tak jak jest się w stanie i cieszyć się grą Iniesty i Busiego bo już zostało im mniej grania niż więcej a i Barca wciąż jest jedną z paru najlepszych drużyn na świecie.
Powód dla którego tak mnie cieszą słowa Pique?? Widać że (przynajmniej jemu) Gerardowi zależy na wynikach, na drużynie, jest wola walki a nie godzenie się z wynikami ze zwieszoną głową i mam nadzieje że podobna złość jest w reszcie drużyny bo porażki można wybaczyć ale braku walki już nie!!!
Hej ziomale i ziomalki, mam do was prośbę. Jeśli to czytacie to wstańcie od komputera lub odłóżcie telefon i idzie to osób które kochacie, które są dla was bardzo ważne, przytulcie i powiedzcie im jak bardzo ich kochacie bo czasami jeden dzień, jedna chwila może zmienić wszystko i może być za późno żeby im to powiedzieć. Niby coś błahego a jednak.
Komentarze
1
@bleble123
Dodam opcję nr.4: uznanie gola Bojana z Interem w 2010 i finał LM na Bernabeu
0
0
@TKWM
Porównując każdy z tych transferów do tych Barcelony to tak, Hazard ma już 28 lat czyli tyle samo co Griezmann, jest młody Frankie ,który w moim odczuciu będzie 100 razy lepszy niż Pogba (nigdy nie byłem fanem talentu francuza). Mendy - nie widziałem więc się nie wypowiem ale Real ma już 3 lewych obrońców (podobno każdy z nich jest genialny), być może do Barcy przyjedzie De Ligt, jest Dembele ,który mam wciąż nadzieję że odpali na miare swoich możliwości i Arthur, który wciąż jest bardzo perspektywiczny. Tak więc, nie dramatyzowałbym aż tak bardzo, choć fakt faktem, polityka kadrowa Barcy generalnie nie jest wzorowa.
0
Z książek to Milva, Regis i tak nietypowo Essi Daven/ Borch Trzy Kawki bo opowiadania z nimi były jednymi z najbardziej wciągających a z gier to na pewno Krwawy Baron, Olgierd von Everec i Talar/ Roche bo patriota chociaż ch*j :D
0
Trudno, Real znów awansował do finału. Jest to mega osiągnięcie, prawdopodobnie go wygrają. Mnie, tak samo jak was piecze dupa o tego karnego, o takie farfocle, ale takie jest życie. Suma błędów i decyzji na koniec zawsze wyjdzie na zero. Naszym zadaniem jako Barcelony i jej kibiców jest celebrować dublet - wspaniałe osiągnięcie które nie zdarza się co roku - jak i wyjść w niedzielę na boisko i zrobić wszystko by pokazać Światu, że pomimo tego, że Real jest uznawany za najlepszy w Europie, to my niezależnie od okoliczności potrafimy wyjść na murawę jak po swoje i pokonać ich pewnie, wysoko i w pięknym stylu. Życzę tego sobie i wam, jak i mam nadzieję że przestaniecie się aż tak bardzo przejmować tym co kradną w Madrycie, jak u nas jest już dublet. Hejka :D
34
Mieć takiego piłkarza to skarb, należący jeszcze do starej generacji piłkarzy jak Puyol, Maldini, Gattuso- twardych, nieustępliwych, z jajami, lojalni, grający z sercem
31
Też bym wolał piękne 3-0 dla Barcy ale wasze gadanie o takiej gigantycznej przewadze Chelsea jest nadinterpretacją. Primo to gdzie graliśmy. Już nie tak magiczne zespoły Barcy przyjeżdżały na Stamford Bridge. I te Pepa z genialnym tridente Xavi-Leo-Andres czy te z Ronaldinho zawsze musiały liczyć na błędy rywali (Essien sekundy przed golem Iniesty) lub błysk geniuszu któregoś z zawodników (Ronaldinho w 2005), dodać do tego tylko jedno zwycięstwo Barcy na tym stadionie i wyjdzie z tego remisu bardzo dobry wynik.
Co do tego meczu to niczego innego się nie spodziewałem. Chelsea za podwójną gardą i kontry. Trafili 2 razy w słupek? A liczyliście że nie stworzą sobie żadnej dobrej sytuacji? Jeśli tak to gratuluje. Takie dni jak miał dziś Willian zdarzają się na prawdę rzadko, a dla nas niestety taki był. Mimo wszystko te najgroźniejsze sytuacje byłby powtórzę to jeszcze raz strzałami z dystansu którym nie zawsze da się zapobiec a obrońcy też czasami wolą dać strzelić nie chcąc ryzykować kartki licząc że bramkarz obroni szczególnie patrząc na formę Marca. Nie było żadnej takiej sytuacji kiedy Chelsea by totalnie rozmontowała obronę Barcy żeby ci wyglądali jak dzieci we mgle więc trochę optymizmu. Barca mogła do przerwy przegrywać 2-0? No fakt ale idąc tym tokiem rozumowania to Chelsea w 2012 w półfinale mogła przegrywać 3-1 no bo w końcu Messi trafił w poprzeczkę i słupek to już w sumie 4-1. Na koniec nikt o tym nie pamięta jeżeli drużyna awansuje. Chcę też wrócić do tego od czego rozpocząłem. Niestety ale nie można porównywać tej pomocy do tej z 2010. Już prawdopodobnie nigdy nie zobaczymy takiej dominacji magii i finezji w środku pola jak za Xaviego Busiego Andresa i Messiego. Zawodnicy są inny, realia są inne i trzeba grać tak jak jest się w stanie i cieszyć się grą Iniesty i Busiego bo już zostało im mniej grania niż więcej a i Barca wciąż jest jedną z paru najlepszych drużyn na świecie.
28
Powód dla którego tak mnie cieszą słowa Pique?? Widać że (przynajmniej jemu) Gerardowi zależy na wynikach, na drużynie, jest wola walki a nie godzenie się z wynikami ze zwieszoną głową i mam nadzieje że podobna złość jest w reszcie drużyny bo porażki można wybaczyć ale braku walki już nie!!!
26
Hej ziomale i ziomalki, mam do was prośbę. Jeśli to czytacie to wstańcie od komputera lub odłóżcie telefon i idzie to osób które kochacie, które są dla was bardzo ważne, przytulcie i powiedzcie im jak bardzo ich kochacie bo czasami jeden dzień, jedna chwila może zmienić wszystko i może być za późno żeby im to powiedzieć. Niby coś błahego a jednak.
26
Zlatan nie miał kłopotu z Messim tylko z Guardiolą ;D